stare pocztówki z Gostyninem

Magistrat i stacja benzynowa

Magistrat miasta Gostynina w latach 1932 - 1938 systematycznie odbywał swoje posiedzenia, średnio trzydzieści kilka w roku. Omawiano i zatwierdzano na nich, oprócz budżetów i bilansów, różne sprawy związane z życiem miasta i jego mieszkańców.

Na fotografii z widokiem ratusza po lewej, wylotem ulicy Kutnowskiej i budynkiem liceum po prawej stronie, dominuje brukowana nawierzchnia rynku. Przed głównym wejściem do ratusza stoi nieduża stacja benzynowa.

Gostynin. Rynek.

Właśnie stacja benzynowa to szczegół, który zwraca uwagę na fotograficznej kartce ze "stadionowej" serii widoków Gostynina wydanej w 2 połowie lat trzydziestych XX wieku przez nieustalonego wydawcę. Stacja, której budową na jednym z posiedzeń w 1933 roku, skutecznie zajęła się Rada Miejska. Nastąpiło to najpewniej w ścisłym związku z szybko postępującym w tym czasie rozwojem motoryzacji i komunikacji samochodowej.

W 1866 roku wybudowano drogę bitą o lokalnym znaczeniu z Płocka do Kutna przez Gostynin. Droga ta poważnie skróciła czas podróży z Płocka do Gostynina i do Warszawy. Od 1867 r. kursowały tędy omnibusy z Płocka do kolei w Kutnie. Jak wspominali dawniejsi mieszkańcy Gostynina chcąc jechać do Warszawy czy Bydgoszczy, trzeba było dojechać omnibusem (dyliżansem) do Kutna, aby w Kutnie przesiąść się do pociągu. Tak było do czasu uruchomienia w 1925 roku linii kolejowej Kutno - Płock.

Komunikacja autobusowa w Gostyninie rozpoczęła się w 1925 roku od dwóch autobusów. Spółkę założyli Antoni Galar z Łodzi z Janem Marcinkowskim i Meirem Burakiem (wg innych źródeł z Żydem o nazwisku Motyl) z Gostynina. Jeden autobus kursował raz dziennie do Warszawy i z powrotem, a drugi do Łodzi. W Gostyninie autobus wyruszał z Rynku. Z chwilą uruchomienia kolei w mieście pojawiły się dwie dorożki. Właścicielem pierwszej taksówki był Niemiec Jakub Pohl.

Gostynin. Bürgermeisteramt.

Na drugiej karcie pocztowej wydanej po 1939 roku, stacja benzynowa jest jeszcze lepiej widoczna. Zdjęcie mogło być wykonane przed rozpoczęciem II wojny światowej, o czym może świadczyć brak jakichkolwiek symboli hitlerowskich na budynku ratusza, a także grupa osób przed ratuszem. Negatyw fotografii wykorzystano do innego wydania pocztówki w serii nazywanej przeze mnie "synagogalną", z tym samym tematem tzn. widokiem ratusza, a obydwie różnią się tylko czcionką opisu. W tym przypadku także nie ustalono wydawcy. Przypomnę, że w okupacyjnym zestawie widoków Gostynina, o którym wyżej, znajdują się następujące, znane mi karty pocztowe - Widok ogólny (z synagogą na pierwszym planie), Kąpielisko przy stadionie, Kościół katolicki, Magistrat.1

Ratusz i stacja przetrwały wojnę. W latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, podróżowałem pociągiem z Kutna do Gostynina, a na rynku przy ratuszu wsiadałem do autobusu w kierunku Sannik. Pamiętam stację benzynową, tylko czy to była ta sama stacja? (LB, październik 2014)

1  Patrz art. 43 PP "Gostynin bez synagogi"

< poprzedni artykułkolejny artykuł >

do góry

 

Liczba wejść:

Pocztówki Płockie. Wszelkie prawa zastrzeżone.