Dawne pocztówki z okolic Płocka. Przedwojenne pocztówki w artykułach. Karty pocztowe z obiegiem.

Poszukiwany M. Kowalski

Maria Macieszyna w swoim pamiętniku pod datą 18 kwietnia 1919 roku pisze: "Pisma warszawskie w prenumeracie dochodzą do nas po dwóch dniach, gdyż poczta bardzo źle działa. Ale przedsiębiorczy Żydzi sprowadzają pisma statkami i sprzedają je bądź w swoich dwóch biurach dzienników, bądź o 10 fenigów drożej przez ulicznych sprzedawców gazet. Nasze księgarnie początkowo zaczęły prowadzić to przedsiębiorstwo, wkrótce jednak stwierdzili, że się to nie opłaca. Wtedy pisma z tego samego dnia mieliśmy nieregularnie, a sprzedawcy uliczni nieraz numer po numerze sprzedawali. Obecnie biuro "Promień" i żydowska księgarnia Kowalskiego ujęli sprzedawców w karby. Co dzień mamy świeże pisma po 40 fenigów, publiczność jest zadowolona, Żydzi także. Na niedołęstwie naszych księgarzy dorabiają się Żydzi."1

Na rewersach pocztówek płockich z nazwiskiem Kowalski, a ściślej M. Kowalski, które to w naturalny sposób powinno kojarzyć się z pamiętnikowym księgarzem, występuje kilka odmian zapisów na metrykach i oznaczeń literowo-liczbowych. Wyszczególnię je wszystkie dla porządku, ale też dlatego, że dość rzadki jest wśród wydawców pocztówek przypadek takiej różnorodności:

  1. Wydawca M. Kowalski w Płocku (także z dodrukiem Światłodruk J. A. Lewandowski lub sygnaturą T. P. i oznaczeniem liczbowym)
  2. Wyd. M. Kowalskiego
  3. Nakład M. Kowalskiego
  4. Nakład M. Kowalskiego w Płocku
  5. Nakład M. Kowalski, Płock (bez oznaczeń, z oznaczeniem literowo-liczbowym i z innym rodzajem czcionki)
  6. Nakł. M. Kowalski. Płock

Wynika z nich, że Kowalski był nakładcą i wydawcą pocztówek i z jakimi firmami wydawniczymi współpracował. Sygnatury w postaci wspomnianych wyżej oznaczeń literowo-liczbowych niby mogą świadczyć o staranności i sumiennym wypełnianiu powinności wobec odpowiednich urzędów. Może też być tak, że pierwsze czy drugie to tylko pozory, co zdarzało się także wtedy wielu wydawcom, ale teraz już tego nie rozstrzygniemy.

Dokładności na pewno zabrakło Kowalskiemu przy zapisaniu swojego imienia w nazwie firmy na potrzeby przyszłych kolekcjonerów i nawet czcigodna Maria Macieszyna nam, małym badaczom nie pomogła. Mnie udało się ustalić, że za literą M. kryje się imię Mojżesz, a potwierdza to przekaz, jaki dostałem z Działu Historii Muzeum Mazowieckiego w Płocku.

Nakład M. Kowalski, Płock z oznaczeniem na rewersie w postaci małej litery s lub rzadziej dużego T i jedno lub dwucyfrowym znakiem to metryka serii pocztówek, której 23 z 24 ujęć widokowych znajduje się w mojej kolekcji. Niektóre tytuły występują w trzech odmianach kolorystycznych, z których każda ma odpowiednie oznaczenie cyfrowe, ale nie mam dotychczas pewności, czy dotyczy to wszystkich ujęć fotograficznych. Barwa brązowa to cyfra 18, czarno-biała odmiana oznaczona jest cyframi 3, 33, 36, 37, 47, 49, 52, 61, wielobarwna cyfrą 57, a wszystkie wymienione poprzedza wspomniana już mała litera s. Dużą literę T poprzedzającą cyfry 3 i 16 mają dwa tytuły kart pocztowych wykonanych w kolorze brązowym.

Ta wielość odmian i znaków staje się bardziej czytelna po wpisaniu do prostej trzykolumnowej tabeli i wygląda nie mniej imponująco niż zestaw ułożony w albumie.

Płock. Aleja za Tumem
Płock. Aleja za Tummem
Płock. M. Kowalski

Opisywana seria jest najliczniejszą wśród kartek tej księgarni. Do omawiania innych wrócę zapewne wtedy, kiedy dowiem się więcej o jej właścicielu.

Najstarsze ostemplowania i korespondencja na pocztówkach M. Kowalskiego w moim zbiorze pochodzą z 1907 roku, a najpóźniejsze z 1921 roku i właśnie okolice tego piętnastolecia można ewentualnie przyjąć za okres pocztówkowej działalności wydawniczej księgarni. Spośród dwudziestu siedmiu pocztówek z obiegu pocztowego dwadzieścia trzy to karty z korespondencją w języku niemieckim wysyłane w latach 1915-19 na adresy w Niemczech, trzy wysłane do Rosji w latach 1907-11 i jedna z korespondencją w języku rosyjskim datowaną na 1921 rok. Pocztówki M. Kowalskiego z korespondencją w języku polskim nie trafiły dotychczas do kolekcji.

Mojżesz Kowalski nie był właścicielem drukarni. Żadne źródło wiedzy o płockim drukarstwie nie wymienia choćby części jego nazwiska w tym towarzystwie. Księgarnia M. Kowalskiego pojawia się w wykazie księgarni zamieszczonym w "Adreśniku Płockim" z 1929 roku i tam podany jest płocki adres Tumska 2.2 W czasopismach i kalendarzach z pierwszego dwudziestopięciolecia ubiegłego wieku dotychczas nie znalazłem nic o M. Kowalskim i szukam dalej.(LB, marzec 2010 r.)

1  Macieszyna, M.: Pamiętnik Płocczanki. TOnZ Oddział w Płocku. Płock, 1996, s.450

2  Mazowsze Płockie i Kujawy. Styczeń 1929 nr 1. Dodatek: Kalendarz Płocki Informacyjny Ilustrowany, s.16

< poprzedni artykułkolejny artykuł >

do góry

 

Liczba wejść:

Pocztówki Płockie. Wszelkie prawa zastrzeżone.