Filokartystyka. Stare samochody i pocztówki.

Ford na Mazowszu Płockim

Franciszek Halladin początkowo w 1927 roku założył skromny punkt sprzedaży samochodów Forda w Płocku przy ulicy Kościuszki 1. Niedługo po tym powstało przedstawicielstwo pod nazwą "Ford Motor Company i Warsztaty Automobilowe Halladin, Gorski & S-ka" w Płocku.

Powiększenie firmy to wejście w spółkę z Adamem Gorskim twórcą stałej, regularnej i wyśmienicie funkcjonującej linii autobusowej Płock - Warszawa. Trzecim wspólnikiem został młody, ale doświadczony handlowiec Władysław Matuszewski.

Firma nabyła obszerny lokal przy ulicy Kościuszki 4 z wygodnym sklepem frontowym i wystawą, pomieszczeniem na skład części zapasowych, opon, dętek i pokojami biurowymi.

W przyległej oficynie, dokąd dojazd prowadzi od ulicy Mostowej, ulokowane zostały warsztaty naprawcze firmy, która jest przedstawicielstwem wyrobów "Ford Motor Company". Kierowanie całością spółki przypadło Halladinowi, kierownictwo warsztatów objął Gorski, a sprawy biurowe i korespondencję Matuszewski.

Nowy Ford na wystawie sklepowej. Mazowsze Płockie i Kujawy.

Fotografia zatytułowana Nowy Ford na wystawie sklepowej zamieszczona w miesięczniku Mazowsze Płockie i Kujawy nr 9 z 1928 roku.

Harmonijna praca współwłaścicieli dawała doskonałe rezultaty. Firma rozwijała się pomyślnie, a klienci mieli do niej pełne zaufanie.

Pierwszymi nabywcami nowych samochodów osobowych i ciężarowych byli: Płockie Seminarium Duchowne Rzymsko-Katolickie, Paweł Krzymuski z Blichowa, Browar St. Cichockiego w Głodowie, Daniel Luciński, prezes Płockiego Związku Ziemian St. Piwnicki. Taksówkę kupił Wł. Koftun, a autobus Rogólski z Bodzanowa.

karta pocztowa awers karta pocztowa rewers

Wyżej firmowa kartka korespondencyjna z nadrukiem informacyjno-reklamowym i jej rewers.

Właściciele salonu spodziewali się zwiększenia podaży tego, jak twierdzili, bezkonkurencyjnego samochodu, a następnie dużego pokupu. Licząc się z tym, firma weszła w kontakt z właścicielem największej w Polsce szkoły kierowców inżynierem Fromem, który uruchomił w Płocku specjalny kurs zawodowy i towarzyski. - Czy należy spodziewać się, że płocczanie, a także nadobne płocczanki chętnie z tej sposobności skorzystają? - Oczywiście. Zapisy idą raźno!1

Firma samochodowa oprócz sprzedaży samochodów osobowych "Forda" zaopatrywała okoliczny rynek w autobusy, ciężarówki, samochody motopompy i pogotowia strażackie, samochody sanitarne. Straże pożarne z Płocka, Ciechanowa i Gostynina zakupiły w firmie "Halladin, Gorski i S-ka" specjalistyczne pojazdy budowane na podwoziach Forda. Samochody pogotowia strażackiego oprócz motopompy wyposażone były w najpotrzebniejsze narzędzia oraz miejsce na 6 do 10 strażaków. Samochody ze zbiornikami na wodę były o tyle praktyczne, że "po przybyciu do ognia mogły być uruchomione bez względu na to, czy jest gdzieś w pobliżu woda lub czy jej niema, zastępując starożytne beczki". Jako inny przykład praktyczności opisywano wóz sanitarny Płockiego Wydziału Powiatowego. Był to samochód osadzony na podwoziu osobowego Forda. Nadwozie z miejscami dla chorych, apteczką, miejscem dla lekarza lub sanitariusza wykonano na miejscu w Płocku.2

Artykuły kończą się pochwałami i życzeniami dalszego rozwoju firmie, której właściciele nie szczędzą pracy i wysiłku, aby unowocześnić Mazowsze Płockie pod względem doskonałej, wygodnej i szybkiej lokomocji. (LB, lipiec 2011)

1  Miesięcznik Ilustrowany Mazowsze Płockie i Kujawy. Nr 9. Wrzesień 1928, s.122

2  Miesięcznik Ilustrowany Mazowsze Płockie i Kujawy. Nr 9, 10. Wrzesień-październik 1930, s.61

< poprzedni artykułkolejny artykuł >

do góry

 

Liczba wejść:

Pocztówki Płockie. Wszelkie prawa zastrzeżone.